Chętniej obracamy się w pięknym świecie lub żyjemy jego złudzeniem. Dostępność usług publicznych, szczególnie w obszarze ochrony zdrowia i usług społecznych, problemy osób i środowisk wykluczonych lub zmarginalizowanych, będących w trudnej, czy wręcz dramatycznej sytuacji mogą pozostawać niezauważone, niedocenione a czasem wręcz celowo ignorowane. Gdy państwo podejmuje działania ukierunkowane na rozwiązanie tych problemów i zaspokojenie potrzeb, zdarza się, że nie uzyskują należnej aprobaty, zbytnio angażują ubogie zasoby, wiążą się z nieprzewidzianymi kosztami, rodzą konsekwencje polityczne, a efekty i korzyści rozczarowują. Najbardziej wymagająca sytuacja ma miejsce, gdy korzyści jednych oznaczają nieakceptowane straty drugich. Dyskusja o tym, co jest dobre i sprawiedliwe to dyskusja o państwie i społeczeństwie, które je tworzy. Jej fundamentem jest Wartość Publiczna działań. Kluczem – wybór arbitra wartości publicznej.
Twórcą koncepcji wartości publicznej jest prof. Mark Moore, który zadał fundamentalne pytanie, kto ma prawo rozstrzygać, co stanowi wartość publiczną. W jego ujęciu arbitrem powinna być wspólnota – zbiorowy głos osób korzystających z usług publicznych oraz tych, którzy ponoszą ich koszty. Instytucje publiczne mają tworzyć warunki dla takiego dialogu. Mają umożliwiać konfrontację perspektyw, wspierać konsensus, a następnie dostarczać oczekiwane rezultaty poddawane demokratycznej ocenie.
Odmienne, dominujące w Europie podejście Meinhardta zakłada, że o tym, co uznaje się za dobro publiczne, decyduje przede wszystkim wąskie grono decydentów, ekspertów i oświeconych elit. Wpływać na takie podejście ma asymetrii wiedzy i błąd poznawczy obywateli patrzących swoją perspektywą i niedostrzegających szerszego kontekstu. Oczywiście w tym modelu przewidziane są konsultacje społeczne, ale ich rola jest zasadniczo odmienna: nie wyznaczają one kierunku działań, lecz raczej włączają obywateli w proces uzasadniania i legitymizowania wcześniej określonej wizji. Wybór arbitra przesądza o tym, jak rozumiemy rolę państwa, zakres wpływu obywateli oraz odpowiedzialność instytucji publicznych.
W ramach Porozumienia dla Wartości Publicznej pozostajemy wierni pierwotnej idei Moore’a. Dostrzegamy wprawdzie stopniową transformację dominującego Europie i Polsce, elitarnego podejścia do oceny wartości publicznej, lecz uważamy, że przebiega ona zbyt wolno, by odpowiadać wyzwaniom współczesnego świata. Naszym przekonaniem jest, że kolektywna zgoda beneficjentów zmian i ich obligatariuszy co do wyboru celów, rozwiązań i priorytetów, podlegająca następnie sformalizowanemu procesowi legitymizacji i wsparcia, powinna stanowić fundament zarządzania publicznego i rozwoju gospodarczego demokratycznych społeczeństw.